|
Żeby uwierzyć we wspaniałość Delf, trzeba je zobaczyć. Starożytne ruiny i natura zlewają się w jedną całość dodając uroku jedno drugiemu. Usytuowane na wysokości 700 m n.p.n. i w odległości 164 km od Aten, Delfy robią wyjątkowe wrażenie o każdej porze roku. Nie mają nic z krzykliwego charakteru popularnych centrów turystycznych, są wyjątkowo spokojne i ciche. Jest to wieś z dobrymi hotelami i restauracjami oraz sklepami pamiątkarskimi. Historia Delf rozpoczyna się w momencie, kiedy tajemnicze wyziewy dobywające się z ziemi poniżej skał Fedriadesa nadały temu miejscu sakralny charakter. Pierwotnie czczono tutaj boginię ziemi Gaję, zwaną także Temis. Później przybysze z Krety przywieźli kult Apolla Delfickiego. W tym czasie tajemnicze przepowiednie wyroczni miały wpływ na cały starożytny świat.
Sanktuarium Apolla otoczone było murami, w których wnętrzu znajdowały się pomniki, posągi i około dwudziestu skarbców -replik świątyń - które były miejscem przechowywania trofeów wojennych, archiwów i skarbów. Mieścił się tutaj mały teatr na 5000 widzów
 i świątynia Apolla (510 r. p.n.e.).  W „Adytonie" „Święta ze Świętych" Pytia (Wysoka Kapłanka) siedziała na trójnogu i przepowiadała w stanie odurzenia wyziewami wydobywającymi się z otchłani. Z Delfami konsultowano się we wszystkich kwestiach dotyczących religii, polityki, a nawet indywidualnej moralności. Delfy były także miejscem spotkań Amfiktionii (odpowiednika ONZ dla starożytnych miast - państw). Zaraz poniżej głównej drogi, po przeciwnej stronie sanktuarium, znajduje się grupa starożytnych ruin zwanych Marmaria albo Marmury. Są to dwie świątynie: Ateny i Tolosa oraz okrągła świątynia dorycka. Był tutaj także Gimnazjon, w którym trenowali atleci biorący udział w słynnych igrzyskach pytyjskich. Jego szczątki zachowały się do dzisiaj.
Delfy były plądrowane wielokrotnie, a skarby ozdabiały potem stolice najeźdźców. Ostateczny upadek Delf wiąże się ze zniesieniem kultu przez cesarza Teodozjusza w 385 r. p.n.e.
Muzeum Muzeum w Delfach zawiera wspaniałe eksponaty z okresu archaicznego i klasycznego. Między nimi „Woźnicę", szczyty ze świątyni Apolla, metopy ze skarbca, znakomite, archaiczne posągi „Kurosów" Kleowisa i Witona, skrzydlatego Sfinksa Naksyryjczyków i metopy ze skarbca Ateńczyków. Wszystkie one są bezcennymi znaleziskami, które napełniają widza zdumieniem i podziwem dla sztuki i cywilizacji delfickiej.
|